WAŻNE
TERAZ

Trump tworzy Radę Pokoju. "Wszyscy chcą wziąć w tym udział"

komisja europejska (strona 11 z 55)

“Nie będziemy prosić się jak kundel”. Ziobrysta ostro o KE
WIDEO

“Nie będziemy prosić się jak kundel”. Ziobrysta ostro o KE

- Oni (Komisja Europejska – red.) chcą, żebyśmy jak jakiś kundel prosili ich, żeby się na coś zgodzili albo nie - grzmiał w programie “Tłit” Wirtualnej Polski wiceminister sprawiedliwości Michał Woś. Odniósł się w ten sposób do sugestii prowadzącego, że według dostępnych publicznie dokumentów, rząd może negocjować z KE w sprawie obowiązkowej relokacji uchodźców i nie musi w tej kwestii sięgać po referendum. Polityk partii Ziobry nie dopuszczał takiej możliwości. - Oni (Komisja Europejska – red.) chcą wprowadzić jakiś mechanizm (relokacji migrantów - red.), zrobić jakieś kwoty, a potem nas łaskawie z czegoś zwolnić, a z czegoś nie. (…) Oni chcą łamać traktaty, chcą przesuwać granice, chcą by kompetencje Unii puchły - twierdził Woś. - Ukrywacie przed polskim społeczeństwem to, że będziecie mogli złożyć wniosek ws. relokacji, który ma spore szanse powodzenia, ze względu na ilość uchodźców z Ukrainy, których przyjęliśmy. Ta furtka powstała z myślą o Polsce - wskazywał politykowi Patryk Michalski. Woś pozostawał jednak nieprzejednany. - Unia Europejska chce reinterpretować traktaty. Chcą stworzyć mechanizm, w którym to Unia Europejska będzie decydowała o ważnych sprawach nie w trybie jednomyślności, tylko większością głosów. Po co? Po to, żeby narzucać Polsce, co jej się podoba. (…) My mówimy, że “nie”. Kwestia naszego bezpieczeństwa, to kwestia decyzji Polaków. Dlatego to referendum jest konieczne, bo jest wzmocnieniem argumentów natury prawnej i naszej pozycji negocjacyjnej - wywodził wiceminister sprawiedliwości.
Patryk Michalski Patryk Michalski
"Zwariowali. Musi być duży strach". Prof. Duszczyk obnaża plan PiS
WIDEO

"Zwariowali. Musi być duży strach". Prof. Duszczyk obnaża plan PiS

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział w Sejmie, że sprawa relokacji migrantów w UE "musi być przedmiotem referendum". - Relokacja jest najmniej istotnym elementem w nowym podejściu Komisji Europejskiej do migracji - powiedział w programie "Newsroom" WP prof. Maciej Duszczyk z Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego, pytany o zasadność referendum. Jak wyjaśnił, to właśnie dlatego we wpisie w mediach społecznościowych skomentował działania rządu PiS w tej sprawie stwierdzeniem: Zwariowali. Musi być duży strach przed utratą władzy”. Ekspert ds. migracji i polityki integracyjnej stwierdził, że w pakcie są inne zapisy, wprost niekorzystne dla naszego kraju, na których rząd powinien się skupić. Zdaniem prof. Duszczyka na podstawie przyjętego w ubiegłym tygodniu paktu, do Polski nie przyjedzie w ramach relokacji żadna osoba, bo wykluczają to procedury stosowane przez polskie służby. Ekspert podkreślił również, że nie można porównywać obecnej sytuacji migracyjnej w Polsce do tej z 2015 r. Ekspert wskazał, że zmieniła się polityka migracyjna państwa, a pracownicy ściągani są z wielu egzotycznych państw (m.in. na słynną już inwestycję pod Płockiem). - Próbuje się nas wepchnąć w dyskusję sprzed ośmiu lat w kompletnie innej sytuacji - ocenił prof. Maciej Duszczyk.
Adam Janczewski Adam Janczewski
Arkadiusz Jastrzębski Arkadiusz Jastrzębski